- sponsorowane
- WIADOMOŚCI
Cyfrowa ochrona granic i infrastruktury krytycznej. Jak działa system AMSTA od GRUPY WB?
Rosnąca liczba incydentów o charakterze hybrydowym, sabotażowym i dywersyjnym sprawia, że ochrona granic oraz infrastruktury krytycznej staje się jednym z kluczowych wyzwań bezpieczeństwa państwa. Dotyczy to nie tylko klasycznych prób nielegalnego przekroczenia granicy, ale również działań rozpoznawczych, prowokacji, prób uszkodzenia infrastruktury energetycznej, logistycznej czy telekomunikacyjnej, a także operacji prowadzonych poniżej progu otwartego konfliktu zbrojnego. W takich warunkach tradycyjne środki ochrony – oparte głównie na fizycznych barierach, wartach i patrolach – coraz częściej okazują się niewystarczające lub kosztowo nieefektywne. Pokazały to ostatnie wydarzenia dotyczące podkopów wydrążonych pod linią polsko-białoruskiej granicy państwowej.
Obecnie Straż Graniczna boryka się z problemem zabezpieczenia granicy wschodniej (szczególnie z Białorusią). Dziś, pomimo bariery liniowej i elektronicznej odbywa się to w formule obecności dużej liczby patroli a nade wszystko stałych wart, wystawianych z bardzo dużym zaangażowaniem Wojska Polskiego. Ta sytuacja powoduje angażowanie dużych i kosztownych sił i środków (w tym tysięcy żołnierzy i funkcjonariuszy) do fizycznej ochrony granicy, co jest mało racjonalne tak z punktu widzenia ekonomicznego, jak i zaburzenia procesu normalnego szkolenia sił zbrojnych.
Dlatego obecnie Straż Graniczna rozważa różne sposoby wzmocnienia granicy z Białorusią, by móc zmniejszyć zaangażowanie personelu formacji i jednocześnie skutecznie chronić granicę. Również operatorzy infrastruktury krytycznej, w związku z rosnącymi zagrożeniami hybrydowymi, chcą wzmacniać ochronę obiektów w odpowiedzi na rosnące zagrożenia. Odpowiedzią na te wyzwania są zintegrowane, cyfrowe systemy ochrony perymetrycznej, zdolne do ciągłego monitorowania rozległych obszarów i wczesnego wykrywania zagrożeń. Jednym z takich rozwiązań jest system AMSTA, rozwijany przez spółkę MindMade należącą do WB Group.
System zaprojektowany pod zagrożenia hybrydowe
AMSTA to cyfrowy system ochrony perymetrycznej przeznaczony do zabezpieczania zarówno granic państwowych, jak i obiektów infrastruktury krytycznej – w tym, elektrowni, rafinerii, składów paliw, portów, ujęć wody pitnej czy dużych zakładów przemysłowych. System pozostaje w eksploatacji Straży Granicznej od 2019 roku, jest też używany przez inne instytucje w innych państwach. Jest stale rozwijany w oparciu o doświadczenia z testów poligonowych oraz realnych wdrożeń operacyjnych. Warto podkreślić, że obecnie wdrażane są nowe rozwiązania zwiększające skalowalność systemu i dokładność wykrywania, a także zdolność jego integracji z innymi rozwiązaniami - w tym elementami sztucznej inteligencji.
Istotnym elementem koncepcji AMSTA jest jego pasywny charakter. W trybie czuwania system nie emituje żadnych sygnałów, co znacząco utrudnia jego wykrycie i zakłócenie przez potencjalnego przeciwnika. Ma to szczególne znaczenie w środowisku działań hybrydowych, gdzie jednym z pierwszych etapów operacji jest rozpoznanie i neutralizacja systemów zabezpieczeń, jeszcze przed eskalacją działań.
Sejsmika jako fundament świadomości sytuacyjnej
Podstawą działania AMSTA są sensory sejsmiczne, wspierane przez sensory obrazowe, retransmitery oraz stacje bazowe. Czujniki sejsmiczne umożliwiają wykrywanie i klasyfikację różnych obiektów poruszających się w chronionym obszarze – od osób, zwierząt, przez pojazdy lekkie i ciężkie, po pociągi oraz nisko lecące obiekty powietrzne. Sensory sejsmiczne mogą też wykrywać niepożądane działania jak realizacja podkopu. Co ważne, o ile liniowy system ochrony granicy pozwala na wykrywanie zagrożenia bezpośrednio na pasie granicznym, to ochrona sejsmiczna pozwala na wykrycie anomalii w pewnej odległości od czujnika, łącznie z podaniem kierunku (azymutu), z którego pochodzi zagrożenie. Daje to pewną głębię sytuacyjną i pozwala skuteczniej reagować na zagrożenia. Kluczowe znaczenie ma tu nie tylko sam fakt detekcji, ale również automatyczna klasyfikacja i weryfikacja obiektu, która pozwala ograniczyć liczbę fałszywych alarmów.
System wykorzystuje autorskie algorytmy analizy sygnatur sejsmicznych oraz mechanizmy uczenia maszynowego, umożliwiające filtrowanie zakłóceń środowiskowych – takich jak zwierzęta, warunki atmosferyczne czy drgania o charakterze okresowym. W praktyce oznacza to istotne zwiększenie wiarygodności alarmów w porównaniu z prostymi systemami czujników liniowych czy klasycznymi barierami elektronicznymi.
Elastyczna architektura i mobilność
System AMSTA w obecnej, standardowej konfiguracji wykorzystuje szyfrowaną łączność bezprzewodową opartą na autorskim protokole HERMES. To pozwala na szybkie rozmieszczenie systemu w terenie oraz efektywne wykorzystanie w różnych warunkach, także w terenach ubogich energetycznie i słabo zaludnionych.
Rozmieszczenie standardowej wersji na dłuższym odcinku może potrwać kilka dni. Wieloletni (minimum 4 lata) czas pracy sensorów na zasilaniu bateryjnym ogranicza potrzeby logistyczne i koszty utrzymania. Ma to szczególne znaczenie w przypadku ochrony rozległych, słabo zurbanizowanych odcinków granicy, gdzie stała obecność patroli lub nawet wart byłaby kosztowna i trudna organizacyjnie. System może być zintegrowany z bezzałogowcami, które mogą być w sposób automatyczny wysyłane do weryfikacji alarmów i obserwacji zagrożeń, zanim dotrą tam patrole piesze lub zmotoryzowane. To jeszcze bardziej zwiększy funkcjonalność systemu i efektywność wykrywania naruszeń chronionego obszaru.
Rozwinięto też wariant mobilny, w którym cały zestaw mieści się w plecaku, do tymczasowych zabezpieczeń niewielkich obszarów lub małych obiektów. Taki system wykorzystuje mniejsze czujniki sejsmiczne i mniejsze baterie. Cały zestaw można rozłożyć i uruchomić – w ciągu kilkudziesięciu minut, a po zakończeniu pracy złożyć i przemieścić w inne miejsce. Czas pracy baterii dla wariantu mobilnego wynosi do roku, przez co można chronić np. kilka obiektów przez okres dwóch miesięcy. Tego rodzaju system jest szczególnie przydatny na przykład w ochronie mobilnych stanowisk dowodzenia bądź innych obiektów, gdzie tworzenie stałej infrastruktury byłoby nieracjonalne.
Od wykrycia do decyzji operacyjnej
Jednym z kluczowych parametrów systemu jest krótki czas reakcji. Od momentu wykrycia naruszenia do potwierdzenia alarmu w centrum zarządzania mija kilkanaście–kilkadziesiąt sekund. Proces obejmuje automatyczną klasyfikację obiektu, opcjonalną zaawansowaną analitykę obrazu z kamer oraz przekazanie podglądu „na żywo” zarówno do terminali mobilnych patroli, jak i do centralnego stanowiska dowodzenia i kontroli C2S (Command and Control Station). Stanowisko dowodzenia i kontroli, co do zasady, stanowi odpowiednio przygotowany komputer. Dla wersji mobilnej przygotowano także aplikację na smartfon. Pozwala umieszczać na mapie cyfrowej czujniki sejsmiczne tuż po ich zainstalowaniu, co ułatwia obserwację pracy systemu
Dzięki temu operatorzy otrzymują nie tylko sygnał alarmowy, lecz pełną informację sytuacyjną: lokalizację zdarzenia, charakter zagrożenia oraz materiał potwierdzający jego rzeczywisty charakter. Umożliwia to szybsze i bardziej adekwatne decyzje – od wysłania patrolu po zaangażowanie do przeciwdziałania zdarzeniu innych służb.
Integracja i podejście systemowe
Centralnym elementem architektury AMSTA są wspomniane stanowiska C2S, zapewniające wizualizację zdarzeń na mapach cyfrowych oraz zdjęciach satelitarnych i lotniczych. Otwarta architektura systemu umożliwia jego integrację z innymi rozwiązaniami. Możliwym jest dołączenie do systemu dodatkowych sensorów lub integracja z bezzałogowymi statkami powietrznymi czy lądowymi. AMSTA swoimi danymi może zasilić inne systemy analityczne lub systemy ochrony obiektów, czy też ośrodki decyzyjne.
Takie podejście wpisuje się w koncepcję wielowarstwowej ochrony oraz budowy zintegrowanej świadomości sytuacyjnej, istotnej zarówno z punktu widzenia służb granicznych, jak i wojska.
Koszty, personel i trwałość systemu
Pasywne systemy sejsmiczne, wykorzystujące automatyczną analizę danych, pozwalają ograniczyć liczbę fałszywych alarmów i zmniejszyć obciążenie personelu. Z perspektywy państwa oznacza to większą efektywność w całym cyklu życia systemu. W warunkach presji kadrowej w służbach mundurowych oraz rosnących kosztów pracy ma to istotne znaczenie. Przede wszystkim jednak wykorzystanie tego rodzaju systemów pozwala na bardziej efektywne angażowanie personelu – na przykład do patroli interwencyjnych reagujących na konkretne zagrożenie lub do szkoleń, niezbędnych do przygotowania się do działania w zmieniającym się środowisku, zamiast ciągłego patrolowania i pełnienia wart na pasie granicznym.
AMSTA a „Tarcza Wschód"
Systemy takie jak AMSTA należy postrzegać również w kontekście programu „Tarcza Wschód”, który ma ambicję stać się kompleksowym systemem wzmocnienia bezpieczeństwa wschodniej granicy Polski. Choć w debacie publicznej program ten bywa kojarzony głównie z rozbudową infrastruktury fizycznej (np. zapór inżynieryjnych), jego realna skuteczność będzie w dużej mierze zależeć od warstwy sensorycznej i informacyjnej.
„Tarcza Wschód” musi działać nie tylko w czasie kryzysu, lecz również w warunkach permanentnej presji hybrydowej. Oznacza to konieczność budowy systemu wczesnego ostrzegania, zdolnego do wykrywania i klasyfikowania zagrożeń jeszcze przed eskalacją ich skutków. Rozwiązania sejsmiczne i systemy klasy AMSTA mogą więc stanowić jeden z kluczowych komponentów programu.
Integracja cywilno-wojskowa
W sytuacji eskalacji zagrożeń bariera graniczna przestaje być wyłącznie domeną Straży Granicznej i staje się elementem systemu obronnego państwa. Otwarta architektura systemów takich jak AMSTA umożliwia ich integrację z wojskowymi systemami dowodzenia i rozpoznania, a dane z sensorów granicznych mogą pełnić rolę „pierwszego sygnału” w szerszym łańcuchu rozpoznania. AMSTA jest ważnym narzędziem, które może być wykorzystywane także do wsparcia programu Tarcza Wschód, w zakresie wykrywania ruchu przeciwnika, w tym prób przenikania grup dywersyjnych przez granicę. To pozwoli zastosować zasadę ekonomii sił i środków, dzięki czemu żołnierze będą mogli być angażowani do innych zadań niż bierne patrolowanie i ochrona fizyczna granicy.
Na wschodniej flance NATO, gdzie granica państwowa w praktyce pokrywa się z potencjalną linią działań militarnych, interoperacyjność systemów cywilnych i wojskowych staje się jednym z kluczowych warunków skutecznej obrony. Z drugiej strony, AMSTA może być wykorzystywana także w głębi kraju, tam, gdzie jest potrzeba ochrony ważnych obiektów. Dodatkowo elastyczność systemu zwiększa system mobilny, który może być wykorzystywany przez wojsko i służby na przykład do ochrony punktów dowodzenia lub innych ważnych obiektów.
Wnioski
Polskie doświadczenia z barierą elektroniczną oraz rozwój systemów takich jak AMSTA pokazują, że skuteczna ochrona granicy i infrastruktury krytycznej nie polega na budowie pojedynczego rozwiązania, lecz na integracji wielu warstw: fizycznej, sensorycznej, informacyjnej i decyzyjnej. AMSTA może stanowić wzmocnienie ochrony zarówno dla Straży Granicznej, jak i operatorów infrastruktury krytycznej oraz Sił Zbrojnych RP. „Tarcza Wschód” powinna być traktowana jako kompleksowy system, rozwijany wraz z ewolucją zagrożeń. W tym modelu technologie rozwijane przez polski przemysł mogą odegrać kluczową rolę.
Artykuł sponsorowany.