- WIADOMOŚCI
Były oficer CBŚP: w Krakowie zaatakowano tzw. punkt miękki
W Krakowie zaatakowano tzw. miękki cel, czyli miejsce publiczne o znaczeniu symbolicznym – powiedział dr hab. Tomasz Safjański, profesor Akademii WSB. Podkreślił, że nie da się zabezpieczyć wszystkich takich punktów.
„Nie wiemy jeszcze, jakie były motywy sprawcy i czy zdarzenie można uznać za zamach. Wiemy natomiast, że celem ataku było miejsce publiczne o znaczeniu symbolicznym, czyli tzw. miękki cel” – powiedział Safjański, były oficer Centralnego Biura Śledczego Komendy Głównej Policji.
Zobacz też 
Ekspert wyjaśnił, że takie miejsca są łatwiej dostępne i słabiej chronione niż np. budynki ministerstw, gdzie działają kontrola wejścia, monitoring i ochrona. „Sprawcy często wybierają miękkie cele, ponieważ ryzyko napotkania zabezpieczeń jest tam znacznie mniejsze. W przypadku ataku na chroniony obiekt muszą się liczyć choćby z możliwością wymiany ognia i utraty życia” – dodał.
Safjański zwrócił też uwagę na znaczenie miejsca zdarzenia. „Rynek w Krakowie kojarzony był dotąd z bezpieczeństwem, turystyką i wypoczynkiem. Nie jesteśmy jednak w stanie zabezpieczyć wszystkich miejsc publicznych przed podobnymi zdarzeniami” – zaznaczył.
Podkreślił, że konieczne jest ustalenie motywów sprawcy i charakteru zdarzenia. Ostrzegł również przed rozpowszechnianiem niezweryfikowanych informacji.
„Ważne, by społeczeństwo otrzymywało rzetelne i sprawdzone informacje. W przeciwnym razie wokół tego zdarzenia szybko zaczną narastać spekulacje” – powiedział.
W sobotę po godz. 15 na Rynku Głównym w Krakowie mężczyzna jadący samochodem zaczął strzelać do przypadkowych osób. Według małopolskiej policji zginęło sześć osób, a kilkanaście zostało rannych, w tym policjanci. Napastnik został zatrzymany.
Zobacz też 



