- sponsorowane
- WIADOMOŚCI
Architektura odporności: Fińska lekcja dla Polski
W obliczu dynamicznie zmieniającej się sytuacji geopolitycznej, kwestia ochrony ludności cywilnej staje się jednym z kluczowych priorytetów państwa. Konferencja „Schrony w budownictwie fundamentem bezpieczeństwa narodowego”, zorganizowana 16 kwietnia 2026 roku w Warszawie przez firmę YIT pod patronatem Ambasady Finlandii, przyniosła przełomowe spojrzenie na infrastrukturę ochronną. Wydarzenie to pokazało, że schron nie musi być jedynie mrocznym reliktem zimnej wojny, lecz może stać się nowoczesnym, pracującym na siebie aktywem, który harmonijnie wpisuje się w tkankę miejską i na co dzień realnie służy mieszkańcom.
Finanse i dual-use jako nowa logika inwestycyjna
Podczas otwarcia debaty Ambasador Finlandii w Polsce, Päivi Laine, podkreśliła, że budowa schronów we współczesnym świecie ma znaczenie fundamentalne i wykraczają daleko poza zwykłe procedury – stanowi element szeroko rozumianej kultury bezpieczeństwa. To właśnie to podejście stało się punktem wyjścia do dyskusji o zmianie paradygmatu postrzegania kosztów budowli ochronnych. Leszek Stankiewicz, Prezes Zarządu YIT Development, wskazał, że w modelu fińskim schron nie jest martwym kosztem, lecz inwestycją w jakość życia i codzienny komfort. Z perspektywy dewelopera infrastruktura ta staje się realną wartością dodaną, a koszt jej budowy rozkłada się na wieloletni okres eksploatacji, podnosząc rynkową atrakcyjność nieruchomości. Choć szacunki wskazują na wzrost kosztów realizacji lokalu mieszkalnego, to w cyklu życia budynku przekraczającym 100 lat nakład ten wielokrotnie się zwraca poprzez przychody z najmu oraz bardziej efektywne wykorzystanie gruntu.
Fundamentem tego sukcesu jest koncepcja dual-use, czyli podwójnego zastosowania przestrzeni. Schrony w czasie pokoju pełnią funkcje magazynów, siłowni, parkingów, zaplecza technicznego czy przestrzeni wspólnych. Takie podejście sprawia, że obiekty te są stale użytkowane, konserwowane i znane mieszkańcom, co ma kluczowe znaczenie psychologiczne w sytuacji zagrożenia. Jak zaznacza Erkko Kiviluoma z YIT, to właśnie funkcjonalność w życiu codziennym sprawia, że schrony pozostają sprawne i gotowe do użycia w każdej chwili.
Technologia gotowości i fińskie standardy
Finlandia wypracowała system, który pozwala na przygotowanie blisko 80% schronów do użycia w ciągu zaledwie 24 godzin. Nie wynika to wyłącznie z zaawansowanych technologii, lecz przede wszystkim z prostoty procedur oraz rygorystycznych przepisów prawnych, które nakładają na właścicieli budynków obowiązek budowy schronów przy zachowaniu limitu kosztów do 2% wartości inwestycji. Obecnie w Finlandii funkcjonuje ponad 50 500 schronów zdolnych pomieścić niemal całą populację miejską. Standardowa powierzchnia ochronna wynosi 0,75 m2 na osobę, a konstrukcje wykonane z co najmniej 300-milimetrowego żelbetu zapewniają ochronę przed czynnikami CBRN (substancje chemiczne, biologiczne, radiologiczne oraz nuklearne) nawet przy braku zasilania elektrycznego.
W polskim kontekście dyskusja o schronach nabiera szczególnego znaczenia w świetle nowych regulacji. Zbigniew Muszyński z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa zwrócił uwagę na fakt, że obecnie Polska znajduje się w specyficznym stanie pomiędzy pokojem a wojną, co wymusza całkowitą zmianę filozofii myślenia o ochronie cywilnej. Z kolei Jacek Karnowski, wiceminister funduszy i polityki regionalnej, wskazał na Ukrainę jako na tragiczny, ale pouczający przykład: tamtejsze doświadczenia pokazują, że sprawna administracja musi być gotowa do przeniesienia całej infrastruktury urzędowej i krytycznej do podziemi w ciągu kilku chwil, by zachować ciągłość funkcjonowania państwa.
Polskie ustawodawstwo również podąża w tym kierunku, wprowadzając od stycznia 2026 roku obowiązek uwzględniania miejsc schronienia w każdej nowej inwestycji budowlanej. Nowe przepisy przewidują stałe finansowanie ochrony ludności na poziomie co najmniej 0,3% PKB rocznie oraz powołanie Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności z budżetem 22,4 mld PLN. Dyrektor Bartosz Kraczkowski z BGK wskazał, że środki te będą wspierać zarówno samorządy, jak i sektor prywatny w budowie nowoczesnej infrastruktury ochronnej i systemów alarmowych.
Psychologia przetrwania i architektura bliskości
Współczesne projektowanie schronów musi wykraczać poza same normy techniczne, o czym przekonywał architekt Marco Casagrande. Wprowadził on pojęcie „architektury bliskości” (Skin-to-Skin Architecture), która ma na celu łagodzenie traumy związanej z ewakuacją poprzez tworzenie środowiska kojącego, bezpiecznego i wspierającego regenerację. Przestrzeń schronu powinna „otulać” użytkownika i wzmacniać zbiorową psychikę, szczególnie dbając o grupy najbardziej wrażliwe, takie jak dzieci czy seniorzy. Casagrande podkreśla, że odporność społeczna zaczyna się od poczucia wspólnoty i zachowania człowieczeństwa nawet w ekstremalnych warunkach.
Doświadczenia z Ukrainy, a konkretnie z Charkowa, pokazują, że zdecentralizowana infrastruktura podziemna, jak np. szkoły funkcjonujące w metrze, pozwala na zachowanie namiastki normalności i kontynuację edukacji pod ciągłym ostrzałem. Jukka Korpio z Verona Shelters zauważył, że nowoczesne schrony powinny zapewniać łączność Wi-Fi oraz warunki do długotrwałego przebywania, stając się tym samym lokalnymi centrami społecznymi i kulturowymi. Taka wizja architektury sprawia, że bezpieczeństwo staje się integralną częścią fundamentów budynku, a nie tylko incydentalnym dodatkiem.
Droga do narodowej odporności
Polska stoi dzisiaj przed ogromnym wyzwaniem: jak sprawnie wykorzystać środki publiczne oraz jak szybko wyszkolić inżynierów, którzy te nowoczesne systemy zaprojektują i zrealizują. Pierwsze doświadczenia pokazują, że bez odpowiedniego zaplecza kadrowego nawet największe dotacje mogą zostać niewykorzystane. Kluczem do sukcesu będzie mądre planowanie i skupienie się w pierwszej kolejności na najgęściej zabudowanych obszarach miejskich oraz nowych inwestycjach mieszkaniowych.
Leszek Stankiewicz z YIT apeluje o otwarty dialog między deweloperami a administracją publiczną, tak aby nowe prawo pozwalało elastycznie łączyć funkcje ochronne z codziennym użytkowaniem i ekonomią projektu. Tylko takie praktyczne podejście, nazywane technologią gotowości, pozwoli budować realne bezpieczeństwo, które zamiast straszyć surowym betonem, będzie po prostu dobrze służyć mieszkańcom każdego dnia.
Artykuł sponsorowany.
