Wyboista droga projektu zmian w art. 15a

7 kwietnia 2021, 16:53
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. fot. KPRM
Fot. KPRM

Projekt zmian w ustawie o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, regulujący kwestię osławionego art. 15a, nie nabrał oczekiwanego przez mundurowych legislacyjnego rozpędu. Miał on zostać przyjęty przez rząd - zgodnie z planami - do końca marca br., ale tak się jednak nie stało. Wiceszef MSWiA podczas niedawnego spotkania z przedstawicielami mundurowej "Solidarności" miał jednak zapewnić, że rozmowy na temat art. 15a będą kontynuowane. 

O zmiany w mundurowej ustawie emerytalnej, które uregulowałyby kwestie zaliczania do emerytury lat pracy "z cywila" zabiegają od lat przedstawiciele niemal wszystkich mundurowych środowisk. Konieczność ich wprowadzenia zapisano nawet w mundurowych porozumieniach podpisanych w 2018 roku. Na projekt funkcjonariusze czekali aż do końca września 2020 roku i jak się szybko okazało przedstawione przez MSWiA propozycje nie do końca spełniły oczekiwania środowiska. Jeszcze na etapie konsultacji wewnątrzresortowych szereg uwag zgłosili związkowcy reprezentujący formacje podległe MSWiA, a wtórowali im m.in. funkcjonariusze Służby Więziennej, którzy zabiegają - z poparciem nadzorującego SW wiceministra sprawiedliwości - wnioskując o to, by projekt dotyczył także ich formacji. 

Porządkując fakty. Projekt został 9 lutego został wpisany do Wykazu Prac Legislacyjnych i Programowych Rady Ministrów i jak wynika z zawartych tam informacji, powinien zostać przyjęty przez rząd do końca pierwszego kwartału tego roku. Tak się nie stało i nie do końca wiadomo na jakim obecnie etapie legislacyjnym dokument ten się znajduje. Redakcja InfoSecurity24.pl 31 marca zapytała o tę sprawę Centrum Informacyjne Rządu, jednak do dnia publikacji tego materiału nie otrzymaliśmy odpowiedzi co dzieje się obecnie z projektem "ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin oraz niektórych innych ustaw". KPRM pytaliśmy też o to, kiedy projekt zostanie przyjęty przez Radę Ministrów oraz z czego wynika opóźnienie. Także na te pytania do dziś nie odpowiedzi nie otrzymaliśmy. Projektu nie opublikowano także na stronach Rządowego Centrum Legislacji. 

Dlaczego więc dokument nie został jeszcze przyjęty przez rząd i nie trafił do Sejmu? Powodów może być oczywiście wiele, jednak wydaje się, że jednym z bardziej prawdopodobnych jest ten związany z brakiem porozumienia na linii MSWiA-funkcjonariusze, a to z kolei znajduje potwierdzenie w licznych uwagach przesyłanych przez związkowców reprezentujących mundurowych już jakiś czas temu. Zastrzeżenia, jakie zgłaszali, jeśli miałby zostać zaakceptowane, wpłynęłyby bowiem na dość znaczącą zmianę pierwotnych założeń poczynionych przez MSWiA. Funkcjonariusze oczekują bowiem m.in. rezygnacji z konieczności posiadania 25 lat służby, bez osiągnięcia których doliczenie pracy z cywila, zgodnie z założeniami MSWIA, jest niemożliwe czy zmiany wysokości mnożnika, który MSWiA ustaliło na poziomie 1,3 proc. A to tylko dwie z wielu uwag jakie przedstawiono resortowi spraw wewnętrznych i administracji. Brak porozumienia dotyczący podstawowych kwestii, jakie nowelizacja ustawy ma regulować, może więc być jednym z czynników hamulcowych. Trudno bowiem przypuszczać, że MSWiA zdecyduje się na przeprowadzenie przez rząd i skierowanie do Sejmu ustawy w kształcie tak krytykowanym przez środowisko, którego ma w końcu dotyczyć. Choć trzeba też jasno powiedzieć, że przy obecnej sytuacji budżetowej nic nie jest wykluczone. 

Maciej Wąsik, wiceszef MSWiA, a jednocześnie osoba odpowiedzialna za projekt tych zmian, na niedawnym spotkaniu z mundurową "Solidarnością" miał zapewnić, że prace nad projektem trwają i jest gotowy do rozmów. Pytanie tylko, kiedy mundurowi mogą liczyć na ich zakończenie i jaki będzie ich finalny efekt? 

Reklama
Reklama

KomentarzeLiczba komentarzy: 88
Byłem, widziałem
czwartek, 13 maja 2021, 14:24

Skoro tyle osób czuje się wyautowana ws. ZSW to dlaczego dotąd Związki nie interweniowały ?, przecież tu na kilometr można wyczuć podwójne standardy i dyskryminację służb, nagle robisz sobie dwie armię, zastępczą kandydacką i zasadniczą, tworzysz dwa osobne twory, dwa wojska, mimo że obie spełniały ta samą rolę, jedno je wyróżniało, kandydacka była bliżej domu, miała wąską specjalizacje i płacona była opodatkowana pensja, to oznacza że zasadnicza została naprawdę skrzywdzona, niski żołd i okres nieskładkowy, a na końcu gorsze naliczenia do emki, niezła zapłata za dwa, trzy lata paplania się w błocie

Bo Ryśki to fajne chłopaki
czwartek, 13 maja 2021, 14:00

Wielu z nas było w ZSW plus nadterminowa, też pół roku na podoficerce, poligony, szkolenia, strzelnice, ćwiczenia walki wręcz, potem zawodowa służba i co?, traktuje się mnie jak amatora, zostałem potraktowany art.15a, bo ZSW to był przecież amatorski obóz harcerski, dajcie spokój, to trzeba naprawić, zrównać służbę wojskową zasadniczą(15a) z zastępczą (15) dopóki związki będą udawały że sprawy nie ma, temat nie ruszy z miejsca, zostaje sąd i monity do ZZ.

Żołnierz
środa, 12 maja 2021, 15:33

Służyłem ZSW+ później Szkoła Chorążych promocja czerwiec 99. I podlegam pod art15a, gdzie SCH była służbą kandydacką ,, kadet" i co za ,,sprawiedliwość"

Żołnierz
poniedziałek, 10 maja 2021, 23:50

Słurzyłem w wojsku 1996-1999 i zostałem zawodowym czerwiec 99 i podlegam pod art 15a . I jaka tu sprawiedliwość. Gdybym wstąpił do innej służby np do MSWiA to podlegały bym pod art 15. Z tego wynika że wybrałem gorszą służbę. I taka to sprawiedliwości, jedno państwo różne systemy emerytalne dla służb.

O co chodzi?
wtorek, 11 maja 2021, 16:17

Też byłem w armii 95-98, potem wbiłem w mundur w 2005, podlegam pod 15a, ten temat jest walcowany od lat. Związki nie zrobiły nic żeby zrównać Zasadniczą Służbę Wojskową art.15a z Zastępczą Służbą Wojskową art.15. Sytuacja jest o tyle dziwna, że wojsko to okres równorzędny nie znaczy równy, to okres "składkowy" nie znaczy składkowy, bo pobieraliśmy żołd, i na koniec, stopień przenoszony do zawodowej służby, a jednak to służba gorsza i gorzej liczona od tzw. zastępczej kandydackiej

Zbyszek
piątek, 7 maja 2021, 14:51

Nie ma gorszej opcji od 15aa, jak czytam co nam chcą zafundować, to krew mnie zalewa, ludzie tyle lat płacą składki, za co?, 21 lat, nie rok czy pięć, 21 lat, można powiedzieć że jakiś rząd nie sprzyjał, można, ale tych rządów po drodze było z pięć, ludzie, przestańcie nam oczy mydlić, zacznijcie coś robić. Zmiana powinna dotyczyć wszystkich którzy podlegają pod ten bubel, bez wyróżnień, bo potem inni będą się dalej z tym użerać. Reforma mundurowa, jej ilość osiągnie zaraz wynik dwucyfrowy, Panowie, wzywamy Was do intensywnej pracy, podczas protestu 2018 to miał być priorytet.. i co?, ano nic.

JW
niedziela, 9 maja 2021, 20:37

O zróbcie coś dla tych, co byli w ZSW przed 1999, zrównajcie w końcu zasadniczą służbę z zastępczą kandydacką, obie to były służby wojskowe, a zastępcza jest lepiej liczona z art15, nie ma ku temu żadnego powodu, żadnego.

Tweets InfoSecurity24