Porażka wywiadu USA w Afganistanie?

16 sierpnia 2021, 10:47
Afganistan, fot. US Army
Fot. US Army

Upadek afgańskiego rządu zaskoczył władze USA podczas ewakuacji amerykańskiego personelu z Kabulu. Po wielu latach obecności i mimo wydania gigantycznych pieniędzy służby wywiadowcze USA po raz kolejny nie zrozumiały dynamiki sytuacji w tym kraju – pisze w poniedziałek "Le Figaro".

Francuski dziennik ocenia, że na długiej liście błędów popełnionych od początku amerykańskiej interwencji w 2001 roku błędy wywiadu pozostają najbardziej obciążające.

Wielu ostrzegało przed konsekwencjami jednostronnego wycofania wojsk oraz politycznej i militarnej słabości afgańskiego rządu, ale prezydent USA Joe Biden, realizując politykę swego poprzednika Donalda Trumpa, postanowił zakończył amerykańską obecność w Afganistanie – stwierdza "Le Figaro".

Od początku akcji wycofywania się wojsk USA z Afganistanu analitycy z wielu amerykańskich agencji wywiadowczych wyrażali wątpliwości, co do zdolności rządu afgańskiego do powstrzymania talibów, jednak nikt nie przewidział, że reżim upadnie jeszcze przed ewakuacją Amerykanów – dodaje dziennik.

Wywiad szacował, że rząd prezydenta Aszrafa Ghaniego może utrzymać się dwa lata po wycofaniu sił amerykańskich – przypomina "Le Figaro". Okazało się jednak, że najbardziej pesymistyczne oceny dotyczące zdolności bojowych armii afgańskiej są zawyżone – dodaje.

Przyspieszenie ofensywy talibów i rozbicie sił rządowych wkrótce skłoniły amerykański wywiad do zrewidowania prognoz. Pod koniec czerwca, gdy rebelianci dotarli do granicy z Tadżykistanem, nowe raporty wywiadu oceniły zdolność oporu rządu w Kabulu na jeden rok. 

Prezydent Biden, zapytany 8 lipca o ostrzeżenia wywiadu w sprawie szybkiego upadku rządu w Kabulu, zbagatelizował tę prognozę. "To nieprawda" - powiedział wówczas. "W żadnym wypadku nie zobaczycie ewakuacji ludzi z dachu ambasady (...). Hipoteza, że talibowie przejmą cały kraj, jest mało prawdopodobna" - dodał prezydent USA.

W ostatnią środę eksperci uznali, że talibowie mogą okrążyć Kabul w ciągu miesiąca i zdobyć go w ciągu trzech miesięcy. Cztery dni później nieprawdopodobne stało się rzeczywistością, a wejście talibów do afgańskiej stolicy przypomniało nam, że wojna nie podlega czysto matematycznym regułom, że wymiar psychologiczny pozostaje kluczowy – zauważa francuski dziennik.

"Pospiesznie paląc poufne dokumenty swojej ambasady w Kabulu, nie mogąc ewakuować tysięcy Afgańczyków, którzy z nimi współpracowali i którym obiecano wizy, Amerykanie właśnie ukoronowali polityczną i militarną porażkę swojej obecności w tym kraju" – podsumowuje "Le Figaro", określając amerykańskie działania jako "katastrofę".

Reklama
Reklama

PAP - mini

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 89
Sailor
wtorek, 17 sierpnia 2021, 09:28

Teraz Afganistan będzie problemem Iranu Rosji i Chin i o to właśnie chodzi.

zeus89
wtorek, 17 sierpnia 2021, 09:26

Pół roku. Pół roku. Tyle wystarczyło Joe Bidenowi do totalnego upokorzenia i pokazania słabości USA. NS2, Afganistan. To dopiero początek. Nie musimy się nimi przejmować. Ich opinię na temat demokracji w Polsce ich opinie o ustawie administracyjnej o TVN nie mają znaczenia. To państwo dziś już nic nie oznacza.

bender
wtorek, 17 sierpnia 2021, 17:07

Dokładnie taki przekaz nadają rosyjskie media, w kontrze pokazując swoje nieistniejące sukcesy technologiczne jak Su-75 (sic!). Tymczasem USA jest wciąż największym graczem w technologiach kosmicznych (gdzie Rosja kompletnie się zwija). Ogłaszanie końca USA jest grubo przedwczesne.

Heidi
środa, 18 sierpnia 2021, 13:01

Taki mają wywiad jak prezydenta, zawodowy politruk.

Sam pol
środa, 18 sierpnia 2021, 01:44

Być może. Ale niewątpliwie koniec się zaczął. Polska musi stawiać na samodzielne działania. Rozwój własnej gospodarki, import z Rosji i Chin. Transfery towarów że wschodu na zachód. A za zarobione pieniądze innowacje i inwestycje

bender
środa, 18 sierpnia 2021, 14:04

Ja tam nie widzę tego "niewątpliwie". Jak biorę dane makroekonomiczne czy dotyczące obronności, to katastrofy nie ma. Odwrotnie niż z danymi na temat RP. U nas katastrofa nadchodzi wielkimi krokami, bo nie da się kraść w nieskończoność, jak robią to obecnie rządzący. Tak się zapatrzyli w czasy Gierka, że zapomnieli jak tamta epoka się skończyła.

Maciek
wtorek, 17 sierpnia 2021, 08:44

To nie jest porażka wywiadu, tylko blamaż decydentów, którzy ignorowali ostrzeżenia. A decyzja o wycofaniu się z tej wojny była bardzo słuszna. USA powinny się skupić na prawdziwych problemach czyli Chinach i Rosji.

Hektor
wtorek, 17 sierpnia 2021, 02:25

Błędna teza w tytule artykułu. W wywiadzie Biden powiedział wyraźnie, że dogadali się z Talibami. Czyli była cicha umowa - wy wchodzicie bez oddania strzału i pokazujecie swój "wizerunek dobrego pokojowego Taliba" a my pakujemy manele i zabieramy wojsko i personel. Nie przeszkadzamy sobie na wzajem. Czyli jasno widać, że to nie porażka tylko układ. Po co to wszystko to nie wiem.

Honker Haker
wtorek, 17 sierpnia 2021, 01:50

D.Trump otwiera szampana. Sam podjął decyzję, a pomyje wylały się na jego następcę. Z pokazówki - rocznicówki (11.09.2001-2021) i "Mission Acomplished" zrobiło się bagno. A to dopiero początek. Temat Afganistanu będzie dla Nato (żeby już nie obwiniać US za całe zło) tak samo lub nawet bardziej niewygodny niż dla ZSRR swego czasu. Swoją drogą sytuacja jest nie do pozazdroszczenia dla wielu Afgańczyków. Będzie źle...

Tweets InfoSecurity24