MSWiA ma nowe propozycje dla mundurowych. NSZZ Policjantów: piłka jest ciągle w grze

14 września 2021, 18:09
wąsik szymczyk jankowski
Fot. MSWiA/Twitter

W przyszłym roku podwyżka w wysokości 500 złotych i 209 złotych w roku 2023, uwolnienie struktury etatowej w komendach i komisariatach, likwidacja drugiej grupy zaszeregowania i zapowiedź waloryzacji uposażeń, a także zwiększenie liczby etatów w policji o ponad 6,7 tys. – z takimi propozycjami, jak mówi w rozmowie z InfoSecurity24.pl Sławomir Koniuszy z NSZZ Policjantów, przyszedł dziś na spotkanie ze związkowcami Maciej Wąsik, wiceszef MSWiA. Z informacji, jakie przekazał Koniuszy wynika, że  protestu na razie nie będzie a piłka wciąż jest w grze. Natomiast mundurowi przedstawili ministrowi listę swoich oczekiwań. Resort ma się do nich odnieść podczas spotkania 20 września. 

Na wynik dzisiejszych rozmów w napięciu oczekiwało tysiące mundurowych. Po wczorajszych negocjacjach, które jak można było nieoficjalnie usłyszeć, nie przyniosły spodziewanych efektów, dzisiejsze spotkanie NSZZ Policjantów i wiceszefa MSWiA traktowane było w kategoriach spotkania "ostaniej szansy". Wiele wskazuje jednak na to, że na ostateczne rozstrzygnięcia będziemy musieli poczekać do przyszłego poniedziałku.

Jak podkreślał w rozmowie z InfoSecurity24.pl Sławomir Koniuszy z NSZZ Policjantów, "podczas dzisiejszego spotkania nastąpiła ewolucja w stosunku do tego, co minister proponował wczoraj (13 września, podczas spotkania z FZZ Służb Mundurowych - przyp. red)". Poinformował, że wiceszef MSWiA przyszedł z kilkoma nowymi pomysłami i rozwiązaniami.

Co zatem leżało dziś na stole? Po pierwsze - jak relacjonuje Koniuszy - "podwyżka w przyszłym roku, (łącznie: w ramach ustawy modernizacyjnej i waloryzacji - przyp. red.) miałaby wynieść 500 złotych, a w 2023 roku 209 złotych". 

MSWiA zaproponowało "likwidację ograniczeń struktury etatowej w komendach i komisariatach". Jak tłumaczy Koniuszy, chodzi o to, by mundurowi pełniący dziś służbę na stanowiskach, gdzie maksymalnie przewidziano np. trzecią grupę zaszeregowania, mogli awansować dalej pozostając na danym stanowisku.

Kolejna propozycja, z jaką przyszedł dziś minister Wąsik, to likwidacja drugiej grupy zaszeregowania. Co z funkcjonariuszami pełniącymi dziś służbę w drugiej grupie? Automatycznie awansują na trzecią, oczywiście z wyższymi składnikami uposażenia, natomiast ci z trzeciej grupy zostaną awansowani na grupę czwartą.

Sławomir Koniuszy, NSZZ Policjantów 

Jak zdradził Koniuszy, jeśli chodzi o automatyczne awanse w dalszych grupach, "trwają wyliczenia" na ile wystarczy modernizacyjnych pieniędzy.  Co ciekawe, MSWiA ma też zamiar zwiększyć liczbę etatów w podległych sobie formacjach. W policji ma ona wzrosnąć o ponad 6,7 tys. - mówi redakcji przedstawiciel NSZZ Policjantów. Podczas spotkania minister miał też zadeklarować, że jeśli w 2023 roku pensje w sferze budżetowej będą waloryzowane, dotyczyć to będzie też mundurowych uposażeń. 

Związkowe propozycje

Koniuszy podkreśla, że choć minister położył na stół nowe karty, mundurowi także przedstawili swoje oczekiwania. Po pierwsze, związkowcy chcą, by przyszłoroczne podwyżki wynosiły 500 złotych netto, a więc na rękę, a nie brutto, jak zakłada to MSWiA. "Nie zwiększając budżetu ustawy modernizacyjnej proponujemy, żeby przegrupować te środki. Mówiąc wprost, można przesunąć część pieniędzy przewidzianych na inwestycje na te elementy związane ze wzrostem uposażeń" - mówi przedstawiciel NSZZ Policjantów. Dodaje, że związkowcy chcą też, by "każdy funkcjonariusz otrzymał podwyżkę w równej wysokości". Jak przekonuje by w policji było to możliwe, o kwotę podwyżki zwiększony musi zostać dodatek za stopień. 

Chcemy też, żeby w dodatki służbowe i funkcyjne "wpleść" mechanizm progresywny, tak by uzależnić je od stażu służby i wywiązywania się ze swoich obowiązków.

Sławomir Koniuszy, NSZZ Policjantów 

Przedstawiciel związkowców przekonuje, że "piłka jest w grze, ale czasu jest mało". Kolejne, i chyba ostanie (na co na pewno liczą mundurowi) już spotkanie zaplanowano na 20 września, i to wtedy - jak mówi redakcji Koniuszy - "minister będzie musiał definitywnie odnieść się do propozycji".

Na razie protestu nie ma, bo dzisiejsze deklaracje są jakimś postępem w naszych negocjacjach. Ale jak rozwinie się sytuacja, tego nie wiemy. Nie ogłaszamy dziś protestu dlatego, że minister zadeklarował wole do rozmowy. Sam powiedział, że to nie jest jeszcze ostatnie zdanie.

Sławomir Koniuszy, NSZZ Policjantów 

Koniuszy podkreśla, że najpierw trzeba "zamknąć etap modernizacji i realizacji podpisanego w 2018 roku porozumienia". Potem związkowcy chcą powołać "szeroki zespół" i skupić się m.in. na tym, o czym dziś, w ramach oddolnej akcji, mówi mundurowe środowisko. 

Czy dzisiejsze spotkanie uspokoi nastroje wśród funkcjonariuszy? Rozgoryczenie sporej części środowiska, jest - jak się wydaje - na tyle duże, że załagodzenie sytuacji nie będzie takie łatwe, choć nie jest też niemożliwe. Wiele zależy od tego, jak w przyszłym tygodniu zachowa się MSWiA oraz jak szybko, po tym jak związkowcy i minister dojdą już do kompromisu, rozpoczną się rozmowy o dalszych reformach i zmianach.

Reklama
Reklama

KomentarzeLiczba komentarzy: 393
obywatel
poniedziałek, 20 września 2021, 16:03

Wstyd !!!! przewodniczacy nszzp ani slowa o osobach majacych Zasadnicza Sluzbe Wojskowa , ktora jak sie teraz wydalo jest Zasadnicz Wojskow juz nie Sluzba.... Tragedia jak Panstwo traktuje rezerwistow

Służba to służba
sobota, 18 września 2021, 18:19

W kwestii 15a widzę tylko jedną opcję skreślenia "a", to jest służba wojskową, bo skoro zastępcza kandydacka i zasadnicza to te same służby wojskowe, to ich podział wydaje się po prostu nieuczciwy, tym bardziej że wojsko to okres równorzędny z przenoszonym stopniem do służby zawodowej, tego nikt nie podnosi, a błąd, bo pewnie warto

Wiesiek
poniedziałek, 20 września 2021, 01:06

Po co co forum ciągle autor pisze to samo i robi zamieszanie. Przypomnę - cwani żołnierze wykorzystali przepis który rząd stworzył dla pokrzywdzonych cywili - zwyczajnie wymusili uwzględnienie siebie w składkowym okresie. Za ZSW do 1999 roku nigdy nie były odprowadzane składki w przeciwieństwie do kandydackie - pokażcie choć jedną składke za ten okres - zwykła kpina. Poszli dalej do sądu w sprawie m.in. zrównania ale tam takie numery jak zrobili na podstawie ustawy biednych cywili nie przechodzą. Rzecznik widząc cwaniactwo odmówił wzięcia udziału w postępowaniu, ministerstwo poproszone o zajęcie sprawy nie zostawiło na nich suchej nitki a sąd pogonił ich i na tym się skończyło. Wszystko co było przed 1999 rokiem z ZSW było zgodne z prawem. Przestańcie pisać głupoty - chcecie okres składkowy i zrównanie praw to zapłacie składki. Jak na razie to składki za ten okres będą musieli pokryć ci którzy faktycznie je płacili. Mało tego chcecie na podstawie tego szachrajstwa art. 15 - czyli inni zapłacą za cwaniaków składki a oni odbiorą emki szybciej niż cywile którzy je płacili i według lepszego przelicznika - zwykła kpina szczególnie z ciężko pracujących cywili

ZSW
niedziela, 19 września 2021, 19:51

Akurat służba wojskowa to słaby punkt 15a, tu można się de facto domagać się zrównania obu tożsamych służb wojskowych, dobry prawnik branżowy i naprzód przyjaciele

Tadek
niedziela, 19 września 2021, 15:28

Generalnie powinien być wybór dla każdego, ale skoro 99-03 chcą art.15 to co im bronić, zobaczą jaki to frykas, pogadajcie z tymi przyjętymi przed 1999, więcej zrozumiecie

Stary Pies
sobota, 18 września 2021, 14:10

Witam. Czy będą dalsze działania w kierunku zniesienia 25 lat dla art 15a? (Chociaż do 20 lat?) . To chyba bardzo ważna kwestia? Pozdrawiam

Michał
sobota, 18 września 2021, 23:34

W 2016 było blisko, miało być 20 lat lub 55 r.ż dla 99-12, dobra opcja, ale upadła, szkoda.

Taaaa
sobota, 18 września 2021, 18:44

Podział na ZER i ZUS to dobra opcja, a 20 lat było by nie ok względem osób które muszą robić 25 lat

Emeryt
sobota, 18 września 2021, 00:42

Temat dotyczy podwyżek i tego trzeba pilnować, ale jezeli chodzi o 15a to jest z tym problem, bo tak, szereg ludzi z 99-03 jest zadowolona z istnienia tego zapisu i nie chce walczyć o art.15, często mają mało lat z cywila, lub wcale, albo mają ich dużo i wolą sobie kiedyś te lata doliczyć do cywila. Podobnie osoby przyjęte przed 1999, w wielu sytuacjach ci ludzie chcieliby mieć 15a, a mają tylko art.15. Jeżeli osobom z 99-03 zrobimy art.15, to tego samego będą oczekiwać osoby przyjęte przed 1999, i będą mieć prawo skoro inni mają taki wybór art.15ab/99-03. Druga sprawa, TK jasno określił sprawę i żaden Sąd, w tym nawet SN tego nigdy nie podważył, ustawa z 2003 została przeprowadzona właściwie, bo osoby z 99-03 w momencie wejścia tej ustawy nie miały praw nabytych do emerytury, więc nie mogły być chronione tymi zmianami, słowem było prawo do tych zmian, jedyne co ich chroniło z daty przyjęcia to próg emerytalny, wówczas 15 letni i to zostało utrzymane. No taka jest interpretacja Trybunału i Sądu, dotąd nikt tego nie podważył, żaden organ, a to że Rząd daje rocznikom 99-03 opcje wyboru jest zwykłym prezentem od władzy, jednak roczniki przed 99 mogą poczuć się w tej sytuacji dyskryminowane, bo dlaczego im też nie zmienić ustawy skoro inni się domagają?, wystarczy jeden podpis. Moim zdaniem jedyna uczciwa opcja to podział na lata cywile i lata mundurowe, masz składki cywilne, OK, odbierzesz je po 65 roku, każdy dzień, to twoje święte prawo, masz lata z munduru, odbierasz zaraz po odejściu że służby, inne warianty są zawsze dla kogoś krywdzące. Poza tym do tego właśnie czepia się społeczeństwo, jakim prawem?, a w przypadku podziału ZER/ZUS nikt nie ma prawa mieć obiekci, zastrzeżeń, bo to jest po prostu uczciwe.

Staś
piątek, 17 września 2021, 23:30

Niedługo zobaczymy co zostanie ustalone 20.09.2021 r.

Kontradmirał
sobota, 18 września 2021, 22:39

Nic nie zostanie ustalone,wyznaczą kolejny termin spotkania i tak do usranej śmierci,a jak coś ustalą to i tak tego nie zrealizują .

Tweets InfoSecurity24