Reklama

Amerykanie o "wywiadowczym wyczynie stulecia"

12 lutego 2020, 11:50
cia 1
Fot. CIA
InfoSecurity24
InfoSecurity24

DOTYCZY:


Za pomocą szwajcarskiej firmy sprzedającej urządzenia szyfrujące CIA i BND, agencje wywiadowcze USA i RFN przez dekady szpiegowały inne państwa - ujawnia "Washington Post" w artykule "Wywiadowczy wyczyn stulecia".

"Przez więcej niż pół wieku rządy na całym świecie ufały jednej firmie w utrzymywaniu tajnej komunikacji między ich szpiegami, żołnierzami oraz dyplomatami" - pisze po wspólnym śledztwie z niemiecką telewizją publiczną ZDF dziennik "Washington Post". Żaden z tych klientów nie wiedział jednak nigdy - utrzymuje waszyngtoński dziennik - że za Crypto stoi CIA we współpracy z BND. Agencje wywiadowcze miały tak programować urządzenia szyfrujące tej firmy, by te mogły łatwo łamać tajne kody, w których wysyłano zaszyfrowane wiadomości.

Szwajcarska Crypto rozwinęła się w trakcie drugiej wojny światowej dzięki kontraktowi dla amerykańskiego wojska. Przez lata zarobiła miliony dolarów, sprzedając swój sprzęt do 120 krajów świata, w tym też w XXI wieku. Pieniądze z jej działalności CIA miała wydawać na kupno konkurencyjnych firm i stworzenie pseudo-monopolisty wobec Crypto. Wśród klientów szwajcarskiej firmy był Iran, państwa latynoamerykańskie, Indie, Pakistan, Japonia, a nawet Watykan. Sprzętu sprzedawanego przez Crypto nie używały m.in. ZSRR, Chiny oraz Polska. "Washington Post" i ZDF uznają operację za jedną z najbardziej pilnie strzeżonych tajemnic zimnej wojny.

"To był wywiadowczy wyczyn stulecia" - głosi raport CIA, który cytuje "Washington Post". "Zagraniczne rządy płaciły znaczne pieniądze USA i RFN za przywilej posiadania ich najbardziej tajnej łączności, czytanej przez co najmniej dwa (a prawdopodobnie pięć lub sześć) inne państwa" - dodaje dokument. Dzięki temu agencje wiedziały o komunikacji m.in. władz Iranu w trakcie kryzysu zakładników w 1979 roku czy argentyńskiego wojska podczas Wojny o Falklandy (Malwiny). Zgodnie z danymi CIA w latach 80. przez Crypto przechodziło ok. 40 proc. "depeszy kablowych i innych informacji zagranicznych rządów".

Agencja BND uznała, że ryzyko jest zbyt duże i opuściła program na początku lat 90. CIA dalej jednak działała za pomocą firmy i - jak informują źródła "Washington Post" - sprzedała aktywa Crypto dopiero w 2018 roku.

Przedstawiciele dwóch firm, które je zakupiły, utrzymują, że nie wiedzieli o przeszłości Crypto i nie mają powiązań z wywiadem. Urządzenia Crypto wciąż używane są w kilkunastu państwach na całym świecie - pisze "Washington Post". Pomarańczowo-białe logo firmy widnieje nad wieloletnią siedzibą firmy w pobliżu szwajcarskiego Zug.

"Washington Post" pisze też o "oszukanych pracownikach" firmy. Część z nich mówi, że po nowych informacjach na temat działalności Crypto czuje się zdradzona.

Rzeczniczka szwajcarskiego ministerstw obrony Carolina Bohren poinformowała we wtorek, że w styczniu rząd Szwajcarii zatrudnił byłego sędziego Sądu Najwyższego, by wszczął śledztwo w sprawie i złożył raport do końca czerwca. "Wydarzenia, o których mówimy, sięgają 1945 roku i są trudne do zrekonstruowania i zinterpretowania we współczesnym kontekście" - dodała.

PAP - mini

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 23
haksag
czwartek, 13 lutego 2020, 11:30

Ruscy mają program antywirusowy Kaspersky, który skanuje komputery na całym świecie, a rozdawany był kiedyś za darmo. Chińczyki mająHuwawei oraz licznych przyjaciół, którzy go bronią proponując sieć 5G w oparciu o Chińskich inwestorów.

racjonalny
czwartek, 13 lutego 2020, 11:20

A oskarżają Huawei. Jak widać nic nie gorszy USA tak bardzo, jak ktoś, kto zachowuje się jak Amerykanie. Wniosek: nie kupujmy takich rzeczy od USA.

Zbigniew
czwartek, 13 lutego 2020, 06:47

Fakty wskazują że wywiady Rosji i Chin są mądrzejsze i nie weszły w pułapkę autorstwa służb USA i RFN, ale my wiemy od dawna jak skuteczne są służby wywiadowcze tych krajów, nie to co nasze obecne.

ech
czwartek, 13 lutego 2020, 03:52

szpiekuja przez google, przez fb, i portale spoecznowe. Takze jak polskie CBA kupio programy z izraela takze nas szpieguja. a raczej przy takiej zaleznsci przed wielkim bretem watpie by polska umiala sie bronic przed szpiegowaniem

czytelnik
środa, 12 lutego 2020, 23:12

Jeśli blok wschodni nie dał się w to złapać i wiedział dokładnie oco chodzi, to znaczy że 5-6 państw NATO chwali się szpiegowaniem swoich własnych "demokratycznych" sojuszników i państw neutralnych? Maska demoliberałów zaczyna sie zsuwać bardzo szybko.