Starszy brygadier Bartkowiak zapowiada zmiany w PSP. Liczba awansów "nieporównywalnie wyższa"

25 lutego 2020, 13:04
straż pożarna, strażak, mundur, fot. MSWiA
Fot. MSWiA

W Państwowej Straży Pożarnej szykują się zmiany. Jak się okazuje, nie ograniczą się one jedynie do roszad kadrowych. Komendant Główny PSP, podczas ostatniego spotkania ze związkowcami ze strażackiej Solidarności, przedstawił plan jaki zamierza zrealizować w "niedalekiej przyszłości". Jak zapowiada komendant, rok 2020 ma być dla strażaków "wyjątkowy i obfitujący w awanse oraz odznaczenia".

"W dniu 19 lutego 2020 r. w siedzibie Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej odbyło się zwołane przez Przewodniczącego Krajowej Sekcji Pożarnictwa NSZZ Solidarność Bartłomieja Mickiewicza posiedzenie Prezydium Sekcji rozszerzone o przewodniczących struktur wojewódzkich" – poinformowała Krajowa Sekcja Pożarnictwa. W spotkaniu wziął udział m.in. Komendant Główny PSP st. bryg. Andrzej Bartkowiak. Szef PSP, jak informują związkowcy, przedstawił zagadnienia jakie udało się wdrożyć w krótkim okresie urzędowania oraz plany zmian, jakie mają nastąpić w niedalekiej przyszłości.

"Nowa jakość"

Jak podkreślić miał podczas spotkania komendant, rok 2020 ma być dla strażaków "wyjątkowy i obfitujący w awanse oraz odznaczenia" a planowana liczba "awansów funkcjonariuszy PSP będzie nieporównywalnie wyższa niż w latach ubiegłych". a planowana liczba "awansów funkcjonariuszy PSP będzie nieporównywalnie wyższa niż w latach ubiegłych".

To jednak nie jedyne zmiany jakie zajdą w PSP, a część z nich już stała się nawet faktem. Mowa o zmianach personalnych w biurach Komendy Głównej PSP. Jak piszą związkowcy, Bartkowiak poinformował, że mają one wprowadzić "nową jakość". Warto też przypomnieć, że wraz ze zmianami na stanowiskach dyrektorów i wicedyrektorów biur KG PSP, o których decyduje sam Bartkowiak, w PSP doszło też do roszad w samym kierownictwie formacji. W krótkim czasie ze stanowiskiem pożegnało się dwóch z trzech zastępców komendanta (nadbrygadierzy Jasiński i Jopek), a niedawno na emeryturę odszedł tez st. bryg. Biskup. To jednak z pewnością nie koniec zmian kadrowych, bowiem zgodnie z zapowiedziami Bartkowiaka w PSP szykuje się zmiana regulaminu "Komendy Głównej ze skutkiem na wszystkie struktury PSP". Nowy porządek organizacyjny ma zostać przygotowany w ciągu najbliższego miesiąca.

Komendant zamierza też docenić "tzw. system codzienny (strażaków nie pracujących w systemie zmianowym - przyp. red.) poprzez m.in. dodatki służbowe i motywacyjne". Jednak plany komendanta dotyczą też sytemu zmianowego. Bartkowiak chce, aby "w najmniejszych JRG na zmianie służbowej było minimum 8 funkcjonariuszy w ramach ilości etatów, które są w PSP". 

Modernizacja vol. 2

Oprócz zmian jakie zamierza wprowadzić obecny szef PSP, w MSWiA rozpoczęły się prace nad kolejną ustawą modernizacyjną. Jak na razie szczegóły nie są znane, ale resort spraw wewnętrznych i administracji zapowiada, że niebawem przedstawi projekt przepisów. Jak relacjonują związkowcy, komendant Bartkowiak przy pracach nad ustawą modernizacyjną liczy na "ścisłą współpracę strony społecznej". Wsparcie w pracach na nową ustawą modernizacyjną zadeklarować miał też prezydent Andrzej Duda. Czego dotyczyć będzie modernizacja w PSP? Z deklaracji składanych przez Bartkowiaka wynika, że w ramach nowej ustawy planowane są m.in. zmiany w umundurowaniu. Priorytetem ma być komfort pracy i wytrzymałość oraz wygląd mundurów noszonych przez strażaków. "Planowane jest wprowadzenie nowego ubrania koszarowego dla wszystkich mundurowych (jedna forma zastępująca <<koszarówkę>> i ubranie dowódczo-sztabowe), butów półsportowych, usunięcie niepotrzebnych sortów mundurowych i zastąpienie ich jednym konkretnym (rezygnacja z munduru służbowego z klamrą oraz swetra), wprowadzenie polarów, czapek zimowych, krótkich spodenek oraz jeśli się uda finansowo również ubrań termoaktywnych. Wygląd umundurowania wyjściowego pozostanie bez zmian, lecz wykonane ma ono być z dużo lepszych materiałów. Planowana jest zmiana nakrycia głowy funkcjonariuszek na rogatywkę" – czytamy na stronie strażackiej "Solidarności". 

Jednym z priorytetów szefa PSP jest również naprawa relacji z OSP. Bartkowiak mówił o tym także w niedawnej rozmowie opublikowanej w Przeglądzie Pożarniczym. "Chcę, byśmy utrzymywali dialog, wzajemnie się wysłuchiwali i rozwiązywali problemy nurtujące ochotników" – podkreślał komendant. Bartkowiak zarówno na spotkaniu ze związkowcami, jak i wywiadzie nawiązał też do wysokich kosztów certyfikacji samochodów pozyskiwanych przez OSP. Jak zapewniał, "wspólnie z CNBOP-PIB pracujemy (Komenda Główna PSP – przyp. red.) nad rozwiązaniem, które umożliwi strażakom ochotnikom zminimalizowanie kosztów certyfikacji pozyskiwanych przez nich samochodów". Certyfikowanie w CNBOP samochodów pożarniczych sprowadzanych z zagranicy, po zmianach, ma kosztować 7-8 tys. złotych.

Czy wszystkie z założeń uda się zrealizować? Odpowiedź na to pytanie poznamy za jakiś czas, jednak jedno jest pewne - przed komendantem Bartkowiakiem stoi niełatwe zadanie, i to nie tylko ze względu na zadania jakie sam przed sobą postawił. W ostatnich latach, jak mówią sami strażacy, wewnątrz PSP dochodziło do wielu sporów i nieporozumień, a część mundurowych w listach otwartych do premiera i szefa MSWiA donosiła o rosnącym poczuciu niepewności i podziałach, jakie antagonizują środowisko. Zlikwidowanie tych podziałów będzie, jak mówią sami strażacy, zadaniem równie trudnym, jak realizacja planu nakreślonego przez szefa PSP.

DM

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Strażak z zamiłowania
sobota, 7 marca 2020, 12:02

Jeśli Pan Komendant to czyta to pragnął bym żeby zwrócił szczególną uwagę na stanowiska kierowania PSP. Ludzie którzy tam pracują w większości w obsadach jednoosobowych jak zawsze są pomijani w rozdziale środków przeznaczonych na PSP. O braku 0,5 do emerytury nie wspomnę. W skali PSP to garstka ludzi którzy tak naprawdę wykonują tytaniczną pracę bez której ta formacją nie istnieje. Stanowisko dyżurnego operacyjnego powiatu powinno być co najmniej równorzędne z dowódcą zmiany jeśli nie wyżej.

Strażak
czwartek, 27 lutego 2020, 00:56

Brawo w końcu zmiana na lepsze

Str
środa, 26 lutego 2020, 17:09

Ludzie jaka likwidacja osp jest było i będzie potrzebne mamy się wspierać i szanować nie wytykać błędy.

Ghfy
wtorek, 25 lutego 2020, 19:54

Po co naprawiać kontakty z OSP? Zlikwidować. Zwłaszcza te w miastach, bo po wioskach i małych miejscowościach jeszcze mają sens.

Psz
środa, 26 lutego 2020, 19:01

A może jednak trzeba. Wiele jednostek chciało wyjść z KSRG. Było to związane z systemem finansowania ze środków MSW. Trzeba zmodernizować listy zakupów i dać druchom możliwość zakupu sprzętu który potrzebują. Dodatkowo kwoty dotacji to kpina.

Strażak OSP i PSP
środa, 26 lutego 2020, 15:43

Nawet Hitler i Stalin nie likwidowali jednostek OSP, nawet u szczytu rusyfikacji za cara, namiejestnicy królestwa nic przeciw strażom ogniowym nie mieli... A dziś w wolnej Polsce naszym rodakom takie rzeczy przychodzą do głowy...

Mundurowy
środa, 26 lutego 2020, 10:20

Po co kontakty z osp,? Wypowiedź laika. Czy wiesz że jeśli jest duże zagrożenie i wyjadą wszystkie zastępy to osp zabezpieczają miasto pod względem operacyjnym i są dysponowani do zdarzeń. Nie wspominając o innych codziennych działaniach w miejscach stałej dyslokacji. OSP to już nie stare poodchmielone dziadki z zabaw w remizach. W dużej mierze to dobrze wyszkoleni i przygotowani ratownicy działający z pasji pomagania o każdej porze dnia i nocy przez okrągły rok. Zdarzają się czarne owce ale to w każdym środowisku.

St. Ogn.
środa, 26 lutego 2020, 13:37

Popieram

Mati
środa, 26 lutego 2020, 11:22

Masz rację kolego to nie te czasy co były. Wiele weekendów na szkoleniach przesiedzialem. Wiem że osp dorównują psp

Mmm
środa, 26 lutego 2020, 11:43

Dorównują PSP? BRAWO ty "asie"

Włącz myślenie
środa, 26 lutego 2020, 13:35

W normalnych warunkach PSP sobie poradzi ( to znaczy wyjazd, powrót, odpoczynek i tak w koło. Ale kumulacja 2 lub 3 zdarzenia jednocześnie i PSP rozłożone. Wiesz ile kosztuje utrzymanie PSP i OSP

wtorek, 25 lutego 2020, 20:59

Czyli w miastach ludzie nie potrzebują pomocy? Osp nawet w mieście jest potrzebne.

niedziela, 8 marca 2020, 07:11

Nie tak ogromnej liczbie, to cała UE niema tylu strażaków i wozów

Tweets InfoSecurity24