Policyjne dymisje po tragedii w Świnoujściu

22 czerwca 2018, 12:28
Policja Lubuska, fot. Lubuska Policja
fot. Lubuska Policja

Kolejne osoby tracą stanowiska po tragicznym wypadku w Świnoujściu. Podczas imprezy po odprawie zginął 47-letni antyterrorysta. Odwołano szefa lubuskiej policji, jego zastępcę i 11 członków kadry kierowniczej, którzy nie stawili się rano do pracy.

"W związku ze śmiertelnym wypadkiem funkcjonariusza po odprawie kadry kierowniczej Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim minister Joachim Brudziński podjął decyzję o odwołaniu ze stanowiska lubuskiego komendanta wojewódzkiego Policji inspektora Jarosława Janiaka oraz jego zastępcy podinspektora Piotra Fabijańskiego" – poinformowało wczoraj w komunikacie MSWiA. 

"Komendant lubuskiej policji i jego zastępca byli na miejscu. W ocenie Komendanta Głównego Policji, nie sprawowali w sposób dostateczny kontroli nad swoimi podwładnymi" - powiedział rzecznik Komendy Głównej Policji mł. insp. Mariusz Ciarka. 

Zespół prasowy MSWiA informował rano, że minister podejmie decyzje o konsekwencjach także wobec pozostałych uczestników zdarzenia.

"Ci funkcjonariusze, którzy powinni stawić się do służby o godz. 9, a tego nie zrobili, zostali odwołani ze stanowisk. Było to 11 osób" – powiedział Ciarka. Sprecyzował, że nie należy tego mylić z wydaleniem ze służby - zostali odwołani z wysokich stanowisk, które pełnili w gorzowskiej KWP.

Według nieoficjalnych informacji po nocnej tragedii wszyscy uczestnicy odprawy w Świnoujściu mieli zostać przebadani alkomatem. 11 wysokich rangą oficerów, którzy przyszli spóźnieni, mieli wyniki zerowe.

Sprawę śmiertelnego wypadku funkcjonariusza bada prokuratura. Niezależnie na miejscu przebieg zdarzeń ustalają także policjanci z Biura Kontroli i z Biura Spraw Wewnętrznych Policji.

"Po zajęciach, w czasie wolnym od służby, doszło do nieszczęśliwego wypadku, w wyniku którego śmierć poniósł funkcjonariusz pełniący obowiązki dowódcy lubuskiego Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji" – powiedział Ciarka.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że policjanci po naradzie zorganizowali imprezę integracyjną. W jej trakcie - około godz. 2 - 47-letni antyterrorysta najprawdopodobniej wypadł przez okno.

PAP - mini

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Box
czwartek, 28 czerwca 2018, 02:23

@kajmat: No to chyba oczywiste z jakiego powodu sie spoznili?:)

kajmat
piątek, 22 czerwca 2018, 18:40

\'11 wysokich rangą oficerów, którzy przyszli spóźnieni, mieli wyniki zerowe.\' - ale spóźnili się o 5 minut (bo szukali miejsca na parkingu), czy o 6 godzin (aby wydalić z organizmu poszukiwaną substancję)?

Tweets InfoSecurity24